Marketing Sieciowy vs McDonald’s Jakie mają wspólne cechy

Marketing Sieciowy z McDonald’s ma wiele wspólnych cech. Od szkoleń po procedury i zasady. Bo tam gdzie są procedury i zasady, biznes zawsze działa jak Szwajcarski zegarek.

Jako, że mam już ponad 11 lat doświadczenia w branży Marketingu Sieciowego, mam pełne prawo, aby  wyrażać się o tym biznesie jako ekspert, a wszystko o czym mówię, jest poparte wiedzą oraz doświadczeniem.

Wsłuchując się w to, co czasem mówią ludzie o marketingu sieciowym, to jestem pełen podziwu, jak można zabierać głos w temacie, który tak naprawdę jest nam totalnie obcy. Często ludzie patrzący z boku na marketing sieciowy mówią, że to sekta, bo tam ludzie spotykają się na szkoleniach i eventach i są stale uśmiechnięci, Inni mówią, że ten marketing sieciowy, to jakiś tam biznesik, w którym mało kto zarabia sensowne pieniądze.

Chcę Ci dziś wyjaśnić, jak wiele wspólnych czynników ma marketing sieciowy z McDonald’s

 

Kiedy zaczynasz pracę w McDonald’s musisz przejść ścieżkę kariery, od sprzątacza-zamiatacza do kierownika zmiany, a może jeszcze wyżej. Wszystko po to, abyś poznał dokładnie każdą z czynności, które wykonuje się tam każdego dnia według ściśle określonych procedur.

  • Musisz potrafić właściwie utrzymać porządek.
  • Musisz umieć później właściwie obsłużyć klienta.
  • Musisz umieć zaproponować klientowi Upsell, czy też Downsell. I na to są dokładne procedury.
  • Musisz się nauczyć jak smażyć kotleta, jak zrobić kawę, ciastko i loda…

I to samo jest w Marketingu Sieciowym. Trzeba trzymać się procedur, a trzymając się ich, będziesz w mniejszości tej branży. Ponieważ marketing sieciowy płaci tylko za właściwie wykonywaną pracę. Jeżeli natomiast udajesz, że działasz w Marketingu Sieciowym, to on udaje, że Ci płaci.

Jeżeli lider, który ma dobre rezultaty mówi, że trzeba każdego dnia dopisać do listy kontaktów 2 nowe osoby i zaprosić każdego dnia na prezentację biznesową 2 osoby, to nie mówi tego po to, aby sobie tylko pogadać, tylko to trzeba robić, ponieważ z tych działań pojawią się rezultaty.

To są właśnie procedury, których większość ludzi nie przestrzega.

Jeżeli jest szkolenie firmowe lub event, to musisz tam pojechać, aby się uczyć kompetencji potrzebnych do właściwego i efektywnego budowania biznesu w marketingu sieciowym. I oczywiście wiele ludzi często mówi. Po co ja pojadę na to szkolenie, czy na ten event. rzecież ja już wszystko wiem… Powiedz to przełożonemu w korporacji lub w McDonald’s 😀  Szkolenia to święta rzecz. Dziś wiem doskonale, że bez szkoleń, oraz bez eventów, nie byłbym w miejscu w którym dzisiaj jestem. To one mnie ukształtowały, ale od ponad 7-dmiu lat, nie opuściłem ani jednego szkolenia czy eventu firmowego.

Często ludzie mówią: No ale jak pracuję w korpo, to mnie szkolenie nic nie kosztuje, bo za nie płaci pracodawca.

Marketing Sieciowy, to Twój własny biznes, a Twoim pracodawcą jesteś TY sam, więc kto ma opłacić Ci to szkolenie? No Twój pracodawca 🙂

Kumasz to?

Kiedy nauczymy się działać zgodnie z procedurami, oraz zasadami to budujemy biznes, który jest powtarzalny i duplikowalny. Więc kiedy wprowadzamy do niego nową osobę, postępujemy dokładnie tak samo, czyli wdrażamy go krok po kroku zgodnie z procedurami.

Te wszystkie cechy są identyczne dla McDonald’sa jak i dla Marketingu Sieciowego. Jest jednak jedna wielka różnica w tym, aby uruchomić jeden, czy drugi biznes. Aby uruchomić MacDonald”s potrzebujesz mieć w kieszeni 2-3 miliony złotych. A żeby uruchomić biznes w Marketingu Sieciowym, inwestycja zaczyna się na poziomie 200-300zł.

Jaki więc biznes łatwiej jest uruchomić?

Kolejnym wspólnym elementem jest ruch, który jest konieczny, aby biznes generował dochody.

Często ludzie przychodzą do marketingu sieciowego i nie potrafią się zdyscyplinować, bo ktoś im gdzieś powiedział, że wystarczy, że się tylko zapiszą i za chwilę będzie im płynęła kasa. To jest totalna bzdura. W tym biznesie jak i w każdym innym, trzeba pracować. A co ważniejsze, to trzeba WŁAŚCIWIE pracować. Ponieważ tylko z właściwej pracy, są właściwe rezultaty.

Jeżeli lider mówi, że każdego dnia trzeba poinformować minimum 2 osoby o tym biznesie, to trzeba tak robić. Jak tego nie będziesz robić, to zagłodzisz swój biznes.

Wyobraź sobie sklep spożywczy na pustkowiu, lub McDonald’s na środku pustyni. Czy w takim miejscu te biznesy się utrzymają? No oczywiście, że nie… A wyobraź sobie salon fryzjerski, który dziennie odwiedza dwóch facetów, aby przyciąć krótkie włosy tak jak mam ja. Taki salon plajtuje po pierwszym miesiącu.

Podsumowując

Jeżeli będziesz trzymał się procedur skutecznego działania, to w każdym biznesie odniesiesz sukces. Oczywiście w jednym szybciej, a w innym wolniej. Na to nie ma reguły. Jednak biznes Marketingu Sieciowego uruchamiasz bez kompletnie żadnego ryzyka. Kiedy natomiast uruchamiasz tradycyjny biznes, zawsze jest ogromne ryzyko, że nie odzyskasz zainwestowanych pieniędzy. Może się też po drodze okazać, że popełnisz jakieś błędy i kończysz na minusie. Często kwoty minusów w tradycyjnych biznesach sięgają kilkuset tysięcy, a nawet kilka milionów złotych.

Więcej dowiesz się, oglądając nagranie poniżej. Jednak zanim przejdziesz do nagrania, zostaw proszę poniżej komentarz, czy to o czym przeczytałeś gada do Ciebie?

 

One Reply to “Marketing Sieciowy vs McDonald’s Jakie mają wspólne cechy”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *